Dlaczego to inny sygnał, a nie inna wysokość
Usuwanie wody ma jedno zadanie: popchnąć kroplę w jedną stronę, na częstotliwości, przy której membrana porusza się najdalej. Kurz to inny problem. Włókno siedzi w siateczce i w komorze, bywa różnej wielkości, a równomierny nacisk na jednej częstotliwości niewiele mu robi.
Dlatego sekwencja czyszcząca wstrząsa:
- Drgające impulsy — ton 165 Hz, potem 220 Hz, z głośnością wahającą się 14–16 razy na sekundę, co potrząsa membraną zamiast prowadzić ją płynnie.
- Zygzakowate przemiatania — szybkie wznoszenia i opadania w zakresie 150–600 Hz, a potem 200–900 Hz. Każdy odcinek na nowo trafia w oba końce pasma.
- Seria uderzeń — impulsy 300 Hz i 450 Hz trwające zaledwie 0,12 sekundy, działające jak szybkie stuknięcia.
- Przemiatania rosnące do 1 kHz — etap, który faktycznie wynosi obluzowany drobny kurz ku otworowi.
- Końcowe przejście drgające, żeby to, co obluzuje się na koniec, też miało szansę wypaść.
Łącznie około 46 sekund, a kolejność ma znaczenie: najpierw obluzować, wynieść na końcu.
Czego dźwięk nie ruszy
Dźwięk przesuwa luźne cząstki. Z czymś lepkim albo ubitym nie zrobi nic. Jeśli siateczka wchłonęła tłuszcz ze skóry, krem, filtr przeciwsłoneczny albo rozlany napój, brud jest związany z siatką i wibracja go nie uwolni.
Nie wyczyści też głośnika z całkowicie zapchaną siateczką — momentu, w którym dźwięk nie jest przytłumiony, tylko prawie go nie ma. Wtedy siatka wymaga czyszczenia mechanicznego, a być może serwisu.
Głuchy głośnik, który po czyszczeniu trochę się poprawia i po tygodniach znowu głuchnie, to zwykle gromadzące się włókna z kieszeni. To normalne i warto powtarzać co jakiś czas.
Jak bezpiecznie pomóc mechanicznie
Ton działa lepiej, gdy uwolniony kurz ma dokąd pójść. Po sekwencji przeczyść siateczkę miękką, czystą i całkowicie suchą szczoteczką — nowa szczoteczka do zębów jest idealna — lekkimi ruchami wzdłuż siateczki, nigdy do środka.
Czego nie robić:
- Żadnych igieł, szpilek, spinaczy ani kluczyka do karty SIM. Siatka jest cienka, a przetwornik tuż za nią.
- Żadnego sprężonego powietrza. Wpycha brud do środka i może uszkodzić membranę.
- Żadnych płynów, alkoholu ani wody. Usuwasz kurz, a nie robisz błoto.
- Żadnej ssawki odkurzacza przyciśniętej do siateczki.
Mokro czy kurz? Leczenie jest odwrotne
Jeśli nie wiesz, z czym masz do czynienia, podpowie moment. Dźwięk, który zmienił się nagle, zaraz po kontakcie z cieczą, to woda. Dźwięk, który przez miesiące stopniowo głuchł, to kurz.
Jeśli jest jakakolwiek szansa na ciecz, użyj najpierw tonu wodnego i pozwól telefonowi wyschnąć. Wstrząsanie mokrym głośnikiem tylko przemieszcza wodę w komorze, a czyszczenie przez wilgotną siateczkę wpycha mokre włókna głębiej.
Pytania o dźwięk czyszczący
Czy to ten sam dźwięk co do usuwania wody?+
Nie. Usuwanie wody napiera na jednym rezonansie, żeby przesunąć kroplę. Czyszczenie drga, przemiata i stuka w szerszym paśmie, żeby uwolnić cząstki, a potem wznosi się, by je wynieść. Zamiana jednego na drugie to zwykle strata czasu.
Jak często to uruchamiać?+
Raz na kilka tygodni w zupełności wystarczy przy zwykłych włóknach z kieszeni. Codzienne uruchamianie nie utrzyma głośnika czystszym; kurz gromadzi się w swoim tempie.
Po czyszczeniu głośnik jest cichszy. Co się stało?+
Zwykle brud się przesunął, zamiast wyjść, i siedzi teraz w gorszym miejscu. Przeczyść siateczkę i powtórz sekwencję z telefonem skierowanym w dół. Jeśli zostanie gorzej, przerwij i daj siatkę do sprawdzenia.
Czy mogę uruchomić to w etui?+
Możesz, ale działa gorzej. Krawędź etui leży dokładnie nad siateczką i łapie włókna w drodze na zewnątrz — często właśnie stamtąd się wzięły.